Przejdź do głównej zawartości

681 ... spinam się.

A właściwie nie muszę, no bo po co, miałbym się, spinać. Nie muszę nic nikomu udowadniać. Nie muszę, nikogo przekonać, do siebie. A trochę się spinam. Ok, fuchy bo chcę być mniej, zniewolony ekonomicznie, tylko tyle. No a funkcja terapeutyczna, pracy fizycznej, to efekt uboczny. Sporo mi dający. Wystawiłem moje kochane Mondeo, nie stać mnie na dwa. Ludzie to jednak dziwni są, za grosze chcieli by, super auto. Nie widzą że ma sporo lat, że cena jest wszystko mówiąca. Dziwni. A ja, ja nie jestem dziwny, to że nie mam obok kogoś, wcale o tym nie mówi. Po prostu nie spotkaliśmy się. Chodzimy innymi drogami. Jasne że bym chciał z kimś. Ale skoro się nie da, to się nie da. Muszę iść sam. I książkę muszę napisać. Muszę bo mam już pomysł na drugą. Dobranoc.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

757

Nie, to nie. Widocznie nie chcesz rozmawiać, w sensie, nie chcesz się dogadać. Może nie możesz, dupa, możesz, jeśli byś chciała to byś mogła. Ewka Ewka. A że ja nie jestem święty, hm ... postaram się poprawić. Szkoda kurwa że, nie dla nas. Dobranoc.

Siada.

Humor, nastrój, wiara, miłość, odporność, siła, samopoczucie, ekonomia, fucha. Wszystko, albo prawie wszystko. Endorfiny rozkładają się, robi się szaro. Albo po prostu, ciężki dzień miałem, fizycznie i trochę psychicznie. Miłe chwile, też były, wyrazy sympatii i szacunku. Olia nie przyjechała, trudno. Roman nie zapłacił, trudno. Może zapłaci. Ewa nie pisze, nie dzwoni ... chyba ... może ... się oddala. Trudno. Pokonaj siebie ... gada mi kapsel Tymbarka, trudno ... pokonać siebie. Ewa, trzymaj się.

760

Wkurzony jest m trochę, kolejny raz ktoś wyłączył prąd. Znowu, nie ma nikogo. Kasowanie telefonów, zdjęć. Tak mam, to mi pomaga. A może tylko przynosi, iluzoryczną ulgę. Ktoś odchodzi, inny ktoś mówi że kocha. Jestem sam. Teraz. W tej chwili. W życiu. Wśród tłumu ludzi, lecz sam. Fajnie było, z tą wariatką, fajnie było ale się skończyło. A potrzebuję prądu, motywacji, siły. Tej magicznej siły ... miłości. Aśka ... zabiła wszelkie uczucia ... no i schudła. Iwona ... lubię ją, z nią też spoko ... ale jest gruba. Jest ktoś jeszcze? Tak. Ma oczy, siostry. Nie chcę pisać o Ewie, do niej też nie chcę. Wiem że nie ma lekko, lecz wiem też że, mnie oszukała. BEZ SENSU. Ale było fajnie. Wiele kijowych momentów też. Ale pamiętajmy, dobre. Wesołych Świąt.