Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2018

Taki dzień.

Nie układa się wszystko, łatwo i przyjemnie. Wydałem dużo kasy na narzędzia, nie wiem czy nie za dużo. Miała nie mówić, a powiedziała. Chciała dobrze, ale ja chyba liczyłem, że im się nie uda. Nie złośliwie, nie wrednie, po ludzku, myślałem że może, że może mogę być z kimś. A właściwie, że ktoś może mnie chcieć, tak na prawdę. Nie mówię że kłamała. Nic nie mówię. Fucha też jakoś nie idzie, łatwo i przyjemnie. Kurde, poczułem, wywarły wrażenie, słowa. Dobranoc.