Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2018

757

Nie, to nie. Widocznie nie chcesz rozmawiać, w sensie, nie chcesz się dogadać. Może nie możesz, dupa, możesz, jeśli byś chciała to byś mogła. Ewka Ewka. A że ja nie jestem święty, hm ... postaram się poprawić. Szkoda kurwa że, nie dla nas. Dobranoc.

758

Czym faceci myślą ... wiadomo. Jednak, CZYM myślą kobiety ... to ZAGADKA ... największa tajemnica ludzkości. Aśka, dzwoni chwilę przed wigilią, składa życzenia z chłopakami ... pytam, po huj, skoro na wakacjach była z facetem z kajakiem na dachu. Po kiego, nie rozumiem. Następna, przed świętami pieprzy, że musi poukładać sobie w głowie. Ok, powodzenia życzę, żegnam oschle. Zjebała święta mi, mówmy szczerze. A wczoraj w nocy, przesyła foto relacje, ze swoich świąt, towarzyskich, rodzinnych, świątecznych. PO huj, żeby mi bardziej pokazać, że jestem sam, że ma w dupie moje uczucia, że kurwa pytam co? JA NIE MAM POJĘCIA, NIE ROZUMIEM KOBIET. Idę kłaść płytki. Może, przybliży mnie to do wolności. Może. P.S. Ewa pisze, czemu nie odpisałem. Bo układasz sobie, w głowie. Czyli wybierasz. Czyli kombinujesz. Nie chcę przeszkadzać. Nie rozmawiamy. Więc nie możemy się dogadać. Doceniam, naprawdę doceniam, węgiel, drzewo ... wszystko. Doceniam ... ale nie mogę, nie chcę przeszkadzać.

759 Wielkanoc

Śniadanie u byłej z synem. Teraz siedzę, leżę sam. Mogę iść, kleić płytki. Trochę mi głupio. Ale muszę wstać, wstać i iść. Jestem sam. Tak, trochę czekam, na coś od Ewy, pewnie bym chętnie posłuchał jej głosu. Pewnie jakaś nadzieja w duchu się tli. Rozum, doświadczenie ... a może najbardziej serce ... mówi ze nie ma nic. MUSZĘ, tylko to szybko strawić. MUSZĘ, wstać, iść, SAM. Dla siebie. SAM. Wesołych Świąt.