Nie na takie czekałem, ale spoko, to nie jest jakimś problemem.
Mówisz że było mega, to dobrze.
Zastanawiam się czy ze mną też będzie mega.
Bo stres, bo tamto bo siamto.
Ale to też nie jest problemem.
Problem jest z motywacją, taką codzienną, taką by wstać, a właściwie by, by godzić się że, wstaje się do nie lubianej pracy,
że robi się, zużywa energię na walkę z głupotą ludzką, że wysiłek nie jest doceniany.
Że życie mija, z każdą sekundą jest bliżej końca.
Powiało chłodem, nie Ewa, zdjęcie jak zdjęcie, ja chciałem z widokiem na góry, patrzeli byśmy razem, łysy facet ciebie obejmujący, taka sytuacja.
Było mega, może kiedyś będzie też, fajnie.
Trzymaj się.
P.S.
Co do godnych warunków, to widzisz, co mi z tego że mam fajny pokój, co z tego że dziś obudziwszy się w nocy, pięknie widziałem zachodzący księżyc, co z tego Ewa, jak oglądałem go sam. Sam spałem. Więc sam mogę spać w garderobie. Skoro każda noc będzie mnie przybliżać do wolności, to tak będzie lepiej, GODNIEJ. Cześć.
Nie, to nie. Widocznie nie chcesz rozmawiać, w sensie, nie chcesz się dogadać. Może nie możesz, dupa, możesz, jeśli byś chciała to byś mogła. Ewka Ewka. A że ja nie jestem święty, hm ... postaram się poprawić. Szkoda kurwa że, nie dla nas. Dobranoc.
Komentarze
Prześlij komentarz