Czyli ... kijowo.
Wiesz, w zdaniu, że nic się nie zmieniło, jest źle brzmiące tło ... że może się zmienić.
Ewa ... Ty musisz grać, a ja muszę STAĆ.
Czekać, ja ciągle czekam, na czynsz od turka, na wiosnę, na zwolnienie, na lepsze czasy.
Ciągle, muszę czekać.
Tak, gorszy dzień, boli mnie głowa.
Dużo pracy w pracy, Ty długo nie pisałaś, kiepska wypłata, brak perspektyw, ciągle czekanie, szybkie Życia mijanie.
Myślę że kocham Cię. Że nic się nie zmieniło. Że gorszy dzień. Że brak cierpliwości.
Muszę czekać a jednocześnie musiałbym działać, chcę z Tobą a sam mógłbym JUŻ żyć jak wolny człowiek.
Ciężko to wszystko, ogarnąć. Pogodzić, cierpliwość .. galopującym ŻYCIEM.
Kocham Cię.
Nie, to nie. Widocznie nie chcesz rozmawiać, w sensie, nie chcesz się dogadać. Może nie możesz, dupa, możesz, jeśli byś chciała to byś mogła. Ewka Ewka. A że ja nie jestem święty, hm ... postaram się poprawić. Szkoda kurwa że, nie dla nas. Dobranoc.
Komentarze
Prześlij komentarz