Ewa, trochę mi głupio, trochę zimny byłem.Jednak nie zadzwonię, nie będę tłumaczył. Zimno jest, stary jestem, nie mam worka kasy, a perspektywy, takie sobie. Ewa, jeśli się kochamy, wszystko przetrzymamy i będziemy razem. Jeśli nie, to nie ma tematu. Ja muszę załatwić parę spraw, zrobić parę innych, spłacić parę złotych, parę zarobić. Ewa. Ewa. E W A.
Nie, to nie. Widocznie nie chcesz rozmawiać, w sensie, nie chcesz się dogadać. Może nie możesz, dupa, możesz, jeśli byś chciała to byś mogła. Ewka Ewka. A że ja nie jestem święty, hm ... postaram się poprawić. Szkoda kurwa że, nie dla nas. Dobranoc.
Komentarze
Prześlij komentarz