Co mi po tym podziękowaniu. Bez przekonania to robię. Nie znalazłem tyle siły, by ich zostawić ... wszystkich. Wyzwanie? Raczej nie.
Strach? Chyba nie. Ludzie? NIE. TY? Nie wiem. Ewa, praca to tylko praca, tak do tego muszę, zwłaszcza od dziś, podchodzić.
A Ty? Chyba jestem sam. Będę. Muszę nauczyć się z tym żyć. Z pracą, z Tobą, znaczy bez Ciebie. Ludzie się nie zmieniają, ja się nie zmienię, zmieniła, a może zmieni się, sytuacja.
Ewa. Hej.
Nie, to nie. Widocznie nie chcesz rozmawiać, w sensie, nie chcesz się dogadać. Może nie możesz, dupa, możesz, jeśli byś chciała to byś mogła. Ewka Ewka. A że ja nie jestem święty, hm ... postaram się poprawić. Szkoda kurwa że, nie dla nas. Dobranoc.
Komentarze
Prześlij komentarz