Przejdź do głównej zawartości

...

Miałem nie pisać, trochę. Ale Tereska mi o Tobie, przypomniała. Tak jak bym, potrafił nie myśleć, o Tobie. I ogólnie bym chciał pogadać. Z kimś. Z tobą bym pewnie chciał, się pieprzyć, dotykać, spacerować, jeść i pić ... żyć. W pracy, niby rozpoczynam, wyzwanie. W domu, nic nie robię, czekam ... na lepsze czasy, na czynsz, na telefon. Na basen nie idę bo zima, całowałem się na wietrze. Fuch nie robię, bo tak jakoś, niby fachowiec ale jednak nie ma spokojnej głowy, nie ma fachowej głowy, trafniej. Ewa, nie ma prądu, nie ma wiary w Nas, nie ma siły na zdobywanie niemożliwego. Leżę, na Naszym łóżku, oglądam filmiki na Y, i żyję czyimś życiem, marnując swoje. Marnując swój CZAS. Zabolało mnie, to Twoje ... na pamiątkę. Pewnie to trochę, usprawiedliwianie się jest. Pewnie wymówka. Ale nie, zabolało, straciło sens wszystko. Ok, nie wszystko, przesadzam ale w dołku jestem wiec, zabolało, mocniej. Ewa, dobranoc.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

757

Nie, to nie. Widocznie nie chcesz rozmawiać, w sensie, nie chcesz się dogadać. Może nie możesz, dupa, możesz, jeśli byś chciała to byś mogła. Ewka Ewka. A że ja nie jestem święty, hm ... postaram się poprawić. Szkoda kurwa że, nie dla nas. Dobranoc.

Siada.

Humor, nastrój, wiara, miłość, odporność, siła, samopoczucie, ekonomia, fucha. Wszystko, albo prawie wszystko. Endorfiny rozkładają się, robi się szaro. Albo po prostu, ciężki dzień miałem, fizycznie i trochę psychicznie. Miłe chwile, też były, wyrazy sympatii i szacunku. Olia nie przyjechała, trudno. Roman nie zapłacił, trudno. Może zapłaci. Ewa nie pisze, nie dzwoni ... chyba ... może ... się oddala. Trudno. Pokonaj siebie ... gada mi kapsel Tymbarka, trudno ... pokonać siebie. Ewa, trzymaj się.

760

Wkurzony jest m trochę, kolejny raz ktoś wyłączył prąd. Znowu, nie ma nikogo. Kasowanie telefonów, zdjęć. Tak mam, to mi pomaga. A może tylko przynosi, iluzoryczną ulgę. Ktoś odchodzi, inny ktoś mówi że kocha. Jestem sam. Teraz. W tej chwili. W życiu. Wśród tłumu ludzi, lecz sam. Fajnie było, z tą wariatką, fajnie było ale się skończyło. A potrzebuję prądu, motywacji, siły. Tej magicznej siły ... miłości. Aśka ... zabiła wszelkie uczucia ... no i schudła. Iwona ... lubię ją, z nią też spoko ... ale jest gruba. Jest ktoś jeszcze? Tak. Ma oczy, siostry. Nie chcę pisać o Ewie, do niej też nie chcę. Wiem że nie ma lekko, lecz wiem też że, mnie oszukała. BEZ SENSU. Ale było fajnie. Wiele kijowych momentów też. Ale pamiętajmy, dobre. Wesołych Świąt.