Koniec czy Kocham.
... Prawdziwa miłość nigdy się nie poddaje, nigdy nie traci nadziei, zawsze spodziewa się dobrego i trwa niewzruszenie,niezależnie
od okoliczności ... cytat który wpadł mi w sieci przed oczęta. A moje słowa, co ja myślę, czuję. Nic. Wszystko.
Może kocha. Może już, wie że nic z tego. Może cierpi ponad siły.
Nie wiem. Nie chce mi powiedzieć.
Fucha ku końcowi się zbliża. W pracy masakra, iwonie odbija, mi trudno wysiedzieć, na szefa nie mogę patrzeć, na firmę już położyłem krzyżyk.
Druga fucha, leży odłogiem, czeka mnie rozmowa, rozliczenie, zakończenie wciąż, chyba. W domu, bywam, właściwie śpię tylko. Oddałem ją.
Za kilka srebrników. A stówę nie wiem, czy mam czy zgubiłem.
Dobranoc Ewa. Pamiętaj że, tak czy tak, było fajnie, a ławka już zawsze będzie nasza.
Trzymaj się. Dobranoc.
Nie, to nie. Widocznie nie chcesz rozmawiać, w sensie, nie chcesz się dogadać. Może nie możesz, dupa, możesz, jeśli byś chciała to byś mogła. Ewka Ewka. A że ja nie jestem święty, hm ... postaram się poprawić. Szkoda kurwa że, nie dla nas. Dobranoc.
Komentarze
Prześlij komentarz