Jeszcze, się nie pogodziłem. Jeszcze myślę o Tobie. Zastanawiam się, kiedy, czy zadzwonisz, z czym, kiedy, jak się spotkamy, jak dotkniemy, czy, czy poczujemy. Talizmanów, już nie ściskam. Może mnie nie oszukałaś, ale nie chcę być śmieszny, naiwny. Ściskać, czuć coś, czego nie ma. Nie Było?
Nie wiem. Zajęta jesteś, nie odpowiesz, koleżanki są ważniejsze? Maciek? A może po prostu, chcesz się od stresować. No to, miłej zabawy, odpoczynku. Ja sobie, posiedzę, sam. Posłucham Listy. Koniec. Idę się wykąpać, położyłem, w końcu, wszystkie płyty. Jeszcze tydzień wykańczania, głaskania. Za kasę, nie pojadę do Ciebie. Nie ma Cię. Raczej :).
Dobranoc. Ewa.
Nie, to nie. Widocznie nie chcesz rozmawiać, w sensie, nie chcesz się dogadać. Może nie możesz, dupa, możesz, jeśli byś chciała to byś mogła. Ewka Ewka. A że ja nie jestem święty, hm ... postaram się poprawić. Szkoda kurwa że, nie dla nas. Dobranoc.
Komentarze
Prześlij komentarz