Tymbark mówi ... Niema rzeczy niemożliwych.
Nie każę Ci, zostawiać wszystkiego. Nie mówię odejdź.
Ja tylko bym chciał porozmawiać. Wyjaśnić że rok to czas związku, lecz czas na zastanowienie czy tego związku chcemy.
Ewa. Wygląda, że nic z tego nie będzie. A Tymbark mówi, nie ma rzeczy niemożliwych.
Znowu nie napiszesz przez tydzień, potem kolejny wyjazd, potem święta.
Rób co chcesz, powtórzę. Ja też, zrobię co czuję.
Cześć.
Nie, to nie. Widocznie nie chcesz rozmawiać, w sensie, nie chcesz się dogadać. Może nie możesz, dupa, możesz, jeśli byś chciała to byś mogła. Ewka Ewka. A że ja nie jestem święty, hm ... postaram się poprawić. Szkoda kurwa że, nie dla nas. Dobranoc.
Komentarze
Prześlij komentarz