Trochę ciężko, przejść do porządku dziennego z sytuacją zaistniałą, raz na dwadzieścia trzy lata. Przykro trochę. Trochę jakby niesprawiedliwie.
Trochę nie fair.
Ale trzeba iść dalej. Chyba już wszyscy powiadomieni, chyba wszystko przegadane. Trzeba zakończyć etap żałoby i iść dalej.
EWA ... nie powiadomiona. Z EWĄ nie przegadałem. Trzeba iść dalej. SAM.
Ciężki dzień, a przecież wiem, cierpliwość, czas pokaże kto miał rację, kto wrogiem, kto przyjacielem a kto, po prostu jest głupi, czy głupia.
Dobranoc ... Ewa.
Nie, to nie. Widocznie nie chcesz rozmawiać, w sensie, nie chcesz się dogadać. Może nie możesz, dupa, możesz, jeśli byś chciała to byś mogła. Ewka Ewka. A że ja nie jestem święty, hm ... postaram się poprawić. Szkoda kurwa że, nie dla nas. Dobranoc.
Komentarze
Prześlij komentarz